Monitoring mediów lupą do obserwacji internautów

„Panel ma być, mówiąc metaforycznie, kluczem, który otwiera drzwi naszym klientom do świata analizy zachowań i poglądów mediów i ich odbiorców. Albo inaczej: jest lupą, przez którą można obserwować internautów” – to cytat z wywiadu o monitoringu mediów, którego CEO Newspoint Robert Stalmach, udzielił ostatnio magazynowi „Manager +”. Nasz CEO uchylił także rąbka tajemnicy związanego z przyszłością Newspointa. Jesteście ciekawi? Czytajcie dalej!

W rozmowie poruszono wiele istotnych kwestii związanych z monitoringiem, pytano m.in. o oczekiwania klientów korzystających z naszych usług, ważne czynniki analizy danych, szybkość ich zbierania, czy kompleksowość usług, a także przyszłość Newspointa. Zachęcamy do lektury. Wywiad poniżej:

 

Jakie są oczekiwania klientów, którzy zgłaszają się do Newspoint?

 

Bardzo zróżnicowane; każdy z nich ma inne potrzeby i cele biznesowe, dla których wsparcia szuka w usługach oferowanych przez nas. Świadczymy usługi kompleksowego monitoringu mediów, realizujemy usługi badawcze dla klientów z różnych branż, pomagamy w zarządzaniu komunikacją, prowadzimy szkolenia. Wspólnym mianownikiem, łączącym oczekiwania naszych klientów jest zapotrzebowanie na informacje. Zbieramy je z różnych dostępnych źródeł internetowych, prasowych, a także z radia i telewizji. Ilość informacji, z którą dziś muszą sobie radzić marki może przytłaczać i wprowadzać pewien poznawczy „chaos”. My strukturyzujemy te informacje i prezentujemy naszym klientom jako użyteczne źródło wiedzy. Udostępniamy zatem narzędzia, które umożliwiają naszym klientom uzyskiwanie przewagi informacyjnej np. w zarządzaniu strategiami komunikacyjnymi czy reagowaniu na kryzysy wizerunkowe. Innymi słowy: pomagamy naszym klientom wchodzić w interakcje z użytkownikami różnych typów mediów, analizować dane i wyciągać z nich wnioski.
Oczekiwania naszych klientów wyrażają się więc przez zdywersyfikowane cele, których osiągnięcie jest możliwe dzięki analizie danych z monitoringu mediów, przy czym cele bazowe to: pozyskanie informacji z różnych źródeł, ustrukturyzowanie zebranych danych i wyciągnięcie wniosków zarządczych. Dzięki posiadanej wiedzy nasi klienci mogą elastycznie modyfikować strategie komunikacyjne z odbiorcami ich produktów i analizować interakcje na styku firmy i jej otoczenia.

 

Co w takim razie jest istotne w monitoringu mediów z punktu widzenia klientów, jakich obsługuje Newspoint?

 

Przede wszystkim tzw. „kompleksowość usług”, czyli dostępność danych z różnych źródeł w jednym miejscu (panelu). Panel ma stanowić podstawowe i uniwersalne narzędzie, które umożliwia naszym klientom z jednej strony efektywne śledzenie wybranych fraz, a z drugiej – samodzielną pracę z pozyskaną bazą danych. Panel ma być, mówiąc metaforycznie, kluczem, który otwiera drzwi naszym klientom do świata analizy zachowań i poglądów mediów i ich odbiorców. Albo inaczej: jest lupą, przez którą można obserwować internautów; ich zachowania w sieci, publikowane posty, udostępniane zdjęcia czy grafiki. Nasi klienci mogą więc dzięki naszemu narzędziu wchodzić w rolę „obserwatorów”, którzy pozyskują wiedzę o konsumentach ich produktów albo usług.
Praca z naszym panelem nie ogranicza się jednak wyłącznie do obserwacji, a więc monitoringu w czystej postaci. Oferujemy znacznie więcej. Nasze narzędzie badawcze umożliwia markom współkształtowanie tej wirtualnej rzeczywistości, w której obecni są internauci. Współkształtowanie oznacza wsłuchiwanie się w głos internautów i na tej podstawie tworzenie lub modyfikację dotychczasowej strategii komunikacyjnej. Dzięki wiedzy o internautach możemy wpływać na ich zachowania w sieci. Możemy skutecznie zmieniać ich opinie w jakimś temacie, który ma bezpośredni albo pośredni związek z działalnością danej firmy. Zmiana jednak nie polega tu na wymuszaniu czegokolwiek, działaniu „siłowym”. Moderowanie opinii internautów odbywa się stopniowo w drodze dostosowania strategii komunikacyjnej marek do założonych celów.

 

A co np. z szybkością dostępu do danych? Jest ich przecież ogromna liczba, są zróżnicowane, pochodzą z wielu źródeł, tak więc czas dostępu do monitorowanych treści musi odgrywać bardzo istotną rolę w świadczeniu usługi monitoringu mediów. Czy w tym względzie – chodzi tu o wspomniany czas – klienci mają jakieś oczekiwania?

 

Czas udostępnienia danych jest kluczowy w świecie niesamowitego tempa komunikacji, zarówno dla nas, jako firmy świadczącej usługi oparte na nowych technologiach, jak i dla naszych klientów. Aktualne tempo przyrostu treści w Internecie jest niespotykane nigdy wcześniej w historii mediów. To tempo przyrostu stanowi ogromne wyzwanie i zadanie zarazem, dla nas jako firmy, której celem jest udostępnianie najbardziej zaawansowanego narzędzia do monitoringu, badania i analizy mediów. Szybkość reakcji na pojawiające się w Internecie treści jest kluczowym czynnikiem tworzenia przewagi informacyjnej marek, przy czym klienci doceniają nie tylko szybkość dostępu do danych, ale także sprawne i profesjonalne ich opracowanie.
Jednym z oczekiwań naszych klientów jest zbieranie treści w czasie rzeczywistym lub z minimalnym opóźnieniem w stosunku do czasu publikacji. Dlatego zapewnienie stabilności, wydajności i skalowalności systemów informatycznych w kontekście konieczności indeksowania miliardów dokumentów jest z jednej strony wyzwaniem technologicznym, a z drugiej – potencjalną przewagą konkurencyjną tych firm, które robią to dobrze.

 

Jakie kierunki rozwoju na przyszłość widzi Pan dla firmy Newspoint?

 

Przede wszystkim ciągłe rozwijanie naszych zautomatyzowanych narzędzi badawczych. Podstawowym zadaniem jest zapewnienie jak najlepszej jakości danych (trafność i liczba uzyskiwanych wyników) i udostępnianie wielowymiarowych analiz w naszym panelu. Wspomniane cele, mimo iż pozornie wydają się dość oczywiste, wymagają bardzo zaawansowanej technologii jeśli konieczne jest, tak jak w naszym przypadku, przetworzenie milionów nowych dokumentów dziennie. Kiedyś Manuel Castells, socjolog i jeden z pionierów badań nad Internetem i tożsamością w sieci, użył bardzo trafnego określenia, które charakteryzowało Internet jako „galaktykę”. I ta galaktyka jest dużym wyzwaniem technologicznym i badawczym dla całej branży monitoringu mediów. Ale nie tylko dla niej. W tej galaktyce muszą się odnaleźć także i nasi klienci. Użytkownicy sieci tworzą odrębne – by pozostać w duchu metaforyki Castellsa – gwiazdozbiory i konstelacje. Innymi słowy: tworzą relacje i sieci społeczne, jakkolwiek są one tylko wirtualne. W języku badań marketingowych są to tzw. „grupy docelowe”, do których marki chcą docierać poprzez wykorzystanie dostępnych narzędzi badawczych i marketingowych. I to kolejny cel, który klienci stawiają sobie a pośrednio narzędziom takim jak nasze. Nowoczesne technologie i badania, w tym monitoring mediów, współistnieją i są od siebie zależne. Chociaż stroną bardziej „zależną” jest monitoring, bo ten bez technologii dziś nie jest już w ogóle możliwy. Inną sprawą jest to, jaki robimy użytek z tej technologii i samego monitoringu w kontekście naszych badań i analiz. Mamy tu przecież do czynienia także z „czynnikiem ludzkim”, czyli zespołem badaczy, którzy przygotowują dla naszych klientów bardziej złożone analizy. I to również bardzo ważny kierunek rozwoju Newspoint na przyszłość: rozbudowa zespołu badawczego, którego praca i jej efekty, będą nas nadal, tak jak w poprzednich latach, wyróżniać na tle konkurencji.

 

Wywiad znaleźć można także pod linkiem: https://managerplus.pl/monitoring-internetu-i-big-data-rozmowa-z-robertem-stalmachem-ceo-newspoint/ oraz w papierowej wersji gazety “Manager +”. A my już nie możemy się doczekać kolejnego inspirującego wywiadu!

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *